Ceny nieruchomości nadal rosną Autor: Marta Magdalena Niebieszczanska 23. október 2021 18:57 Vísir/Vilhelm Od sierpnia do września ceny mieszkań w okręgu stołecznym wzrosły średnio o 1,2%. Natomiast ceny domów jednorodzinnych wzrosły o 1,3%. Ważony roczny wzrost wynosi obecnie 16,4% i jest to o 0,2 punktu procentowego więcej niż w poprzednim miesiącu. Jak wynika z nowo opublikowanych danych Krajowego Rejestru Islandii, sprzedaż mieszkań zmalała w porównaniu z wcześniejszymi miesiącami. Roczny wzrost cen domów jednorodzinnych wynosi obecnie 21,1%, a domów wielorodzinnych 15,2%. Wzrost cen domów jednorodzinnych pomiędzy miesiącami jest obecnie najmniejszy od lutego, ale jest jeszcze za wcześnie, aby stwierdzić, czy wzrosty cen na rynku będą wyhamowywać. O tym mówi raport Hagsjá Landsbankinn. Od marca ceny mieszkań rosły średnio o 1,8% miesięcznie. Tak więc wzrost jaki zaobserwowano na przełomie tego miesiąca, jest nieco mniejszy. Podpisano i 33 proc. mniej umów niż w zeszłym roku Według wstępnych danych z Krajowego Rejestru we wrześniu w obszarze stołecznym podpisano 656 umów kupna. Liczba ta jest o 33% mniejsza, niż liczba umów podpisanych w tym samym miesiącu ubiegłego roku i o 11% mniejsza, niż liczba umów podpisanych we wrześniu 2019 roku. To już drugi miesiąc z rzędu, w którym nastąpił spadek liczby sprzedanych mieszkań po porównaniu z danymi z ubiegłego roku. Może to oznaczać prawdopodobnie ochłodzenie rynku. Jednak wyciąganie wniosków na podstawie poszczególnych miesięcy jest ryzykowne i dlatego nadal nie wiadomo, jak będzie rozwijać się sytuacja na rynku nieruchomości. Prognozowany 14-procentowy wzrost w tym roku Departament ekonomiczny Landsbankinn spodziewa się, że w najbliższych kwartałach popyt na mieszkania zmniejszy się, m.in. z powodu podwyżek stóp procentowych. Wpłynie to również na zachowania konsumpcyjne i życie codzienne, które nie zostało jeszcze w pełni przywrócone do normy po kryzysie koronawirusa. W nowej prognozie makroekonomicznej i inflacyjnej banku Landsbankinn napisano, że ceny mieszkań w tym roku wzrosną średnio o 14%, w przyszłym roku o 9%, a następnie w kolejnych latach o 4% i 5%. Prognoza opiera się na założeniu spowolnienia popytu w najbliższych miesiącach oraz na rozwijającym się, stabilnym budownictwie mieszkalnym w kolejnych kwartałach. Mest lesið Policja poszukuje świadków poważnego wypadku Polski Miną rok od wprowadzenia pierwszych obostrzeń Polski Oskarżony Polak stanie ponownie przed sądem Polski Pięć nowych infekcji poza kwarantanną Polski Odradza się podróżowanie po Reykjanes Polski Pilot zrobił koło by pokazać pasażerom zorzę polarną Polski Strzelanina w barze The Dubliner w Reykjavíku Polski Ratownicy oznaczyli szlak prowadzący do erupcji Polski Kolejna infekcja w Ministerstwie Przemysłu Polski Odśnieżanie Skálavíkurheiði zajmie trzy dni Polski
Ważony roczny wzrost wynosi obecnie 16,4% i jest to o 0,2 punktu procentowego więcej niż w poprzednim miesiącu. Jak wynika z nowo opublikowanych danych Krajowego Rejestru Islandii, sprzedaż mieszkań zmalała w porównaniu z wcześniejszymi miesiącami. Roczny wzrost cen domów jednorodzinnych wynosi obecnie 21,1%, a domów wielorodzinnych 15,2%. Wzrost cen domów jednorodzinnych pomiędzy miesiącami jest obecnie najmniejszy od lutego, ale jest jeszcze za wcześnie, aby stwierdzić, czy wzrosty cen na rynku będą wyhamowywać. O tym mówi raport Hagsjá Landsbankinn. Od marca ceny mieszkań rosły średnio o 1,8% miesięcznie. Tak więc wzrost jaki zaobserwowano na przełomie tego miesiąca, jest nieco mniejszy. Podpisano i 33 proc. mniej umów niż w zeszłym roku Według wstępnych danych z Krajowego Rejestru we wrześniu w obszarze stołecznym podpisano 656 umów kupna. Liczba ta jest o 33% mniejsza, niż liczba umów podpisanych w tym samym miesiącu ubiegłego roku i o 11% mniejsza, niż liczba umów podpisanych we wrześniu 2019 roku. To już drugi miesiąc z rzędu, w którym nastąpił spadek liczby sprzedanych mieszkań po porównaniu z danymi z ubiegłego roku. Może to oznaczać prawdopodobnie ochłodzenie rynku. Jednak wyciąganie wniosków na podstawie poszczególnych miesięcy jest ryzykowne i dlatego nadal nie wiadomo, jak będzie rozwijać się sytuacja na rynku nieruchomości. Prognozowany 14-procentowy wzrost w tym roku Departament ekonomiczny Landsbankinn spodziewa się, że w najbliższych kwartałach popyt na mieszkania zmniejszy się, m.in. z powodu podwyżek stóp procentowych. Wpłynie to również na zachowania konsumpcyjne i życie codzienne, które nie zostało jeszcze w pełni przywrócone do normy po kryzysie koronawirusa. W nowej prognozie makroekonomicznej i inflacyjnej banku Landsbankinn napisano, że ceny mieszkań w tym roku wzrosną średnio o 14%, w przyszłym roku o 9%, a następnie w kolejnych latach o 4% i 5%. Prognoza opiera się na założeniu spowolnienia popytu w najbliższych miesiącach oraz na rozwijającym się, stabilnym budownictwie mieszkalnym w kolejnych kwartałach.
Mest lesið Policja poszukuje świadków poważnego wypadku Polski Miną rok od wprowadzenia pierwszych obostrzeń Polski Oskarżony Polak stanie ponownie przed sądem Polski Pięć nowych infekcji poza kwarantanną Polski Odradza się podróżowanie po Reykjanes Polski Pilot zrobił koło by pokazać pasażerom zorzę polarną Polski Strzelanina w barze The Dubliner w Reykjavíku Polski Ratownicy oznaczyli szlak prowadzący do erupcji Polski Kolejna infekcja w Ministerstwie Przemysłu Polski Odśnieżanie Skálavíkurheiði zajmie trzy dni Polski